Skąd pochodzą perfumy?

Choć większość z nas kojarzy pochodzenie perfum z Francją to historia perfumiarstwa liczy sobie ponad 4000 tysiące lat.

Perfumy stosowano już w starożytności. Słowo „perfume” pochodzi od łacińskiego „per fumum” – czyli „poprzez dym” – i odnosi się do pradawnej tradycji spalania darów dla bogów w celu złożenia im hołdu i pozyskania ich przychylności.

W związku z tym, iż przypisywano perfumom mistyczne właściwości, zwykle dostęp do ich receptur, wytwarzania i stosowania miały jedynie grupy społeczne o najwyższym statusie np. kapłani.

Dlatego produkowanie pachnideł kojarzono z wiedzą tajemną. Proces tworzenia perfum był bardzo żmudny i pracochłonny. Polegał na ręcznym wyciskaniu pod prasą ogromnych ilości płatków kwiatów, z których pozyskiwano niewielką ilość cennego ekstraktu. Do produkcji wonności używano różnorodnych surowców tj. kwiaty róży, lotosu, jaśminu, bazylię, miętę i przyprawy.

Za ojczyznę perfum uważa się więc powszechnie… Starożytny Egipt. To właśnie stamtąd pochodzą pierwsze udokumentowane zapiski na ten temat. Starożytne egipskie perfumy opierały się głównie na oliwie z oliwek i oleju sezamowym. Moczenie różnych aromatycznych surowców w oliwie powodowało przechodzenie ich zapachu do tłuszczu (tzw. maceracja).

Różnorodność stosowanych w Egipcie wonnych składników budzi zachwyt nawet współczesnych perfumiarzy. Stosowane przez nich substancje zapachowe: mirra, galbanum, kardamon, żywica benzoesowa, olibanum, ambra są używane po obecne czasy.

Dziś, choć tworzenie perfum stało się przemysłem, samo wymyślanie kompozycji zapachowych nie zatraciło charakteru sztuki, której tajniki dostępne są jedynie wybranym. Kompozycja zapachowa to mieszanina naturalnych i syntetycznych substancji zapachowych dobranych tak, by środek zapachowy był odpowiednio lotny, trwały i bezpieczny dla skóry.

Wyróżniamy aż 16 rodzin zapachowych a wśród nich są między innymi: cytrusowa, kwiatowa, owocowa, aldehydowa, ziołowa, polna, morska, zielona, leśna, miętowa, mchowa, drzewna, balsamiczno-ambrowa, zwierzęca, korzenna, parafarmaceutyczna. Kompozycja zapachowa złożona jest z trzech utrzymanych w jednej tonacji zapachowej nut, które wzajemnie się uzupełniają. Nuty te wiążą się z trwałością składników i szybkością odparowania.

Początkową nutą jest nuta głowy 😁 określana także jako nuta górna lub wysoka. Składa się ona ze związków, które są najbardziej lotne i posiadają jednocześnie bardzo intensywny zapach. Nuta ta jest odczuwana świadomie zaraz po otwarciu flakonika z perfumami, ale po wtarciu perfum w skórę nuta ta szybko zanika. Ta właśnie nuta odpowiada za pierwsze wrażenia i utrzymuje się na skórze od kilkunastu minut do pół godziny,

Nuta serca ❤️ określana nutą środkową, pojawia się później i pozostaje dłużej. Stanowi
ona główny motyw kompozycji zapachowej i jest na ogól cieplejsza i cięższa od pierwszej. Zapach utrzymuje się na skórze godzinę, dwie.

Nuta bazowa znana też jako końcowa 🍒 Jest ona najtrwalsza stąd bywa określana również mianem tzw. nuty głębi perfum. Zawiera utrwalacze, czyli substancje, które odgrywają zasadniczą rolę przy właściwym utrzymaniu się zapachu na skórze. Jest to nuta zapachowa, od której twórcy rozpoczynają tworzenie zapachu. Najbardziej trwała, utrzymuje się do kilkunastu godzin.

W zależności od przeznaczenia układu zapachowego proporcje pomiędzy tymi elementami mogą się zmieniać. Tam gdzie kompozycja powinna pachnieć długo będą dominować składniki nuty środkowej i nuty dolnej. W przypadku wyrobów mających za zadanie pachnąć tylko w czasie ich stosowania np. szampony, odżywki, przeważają substancje należące do nuty górnej. Dla perfum charakterystyczne są równomierne zawartości nuty górnej i środkowej.

Jak się robi perfumy?

W skrócie: najpierw przygotowuje się mieszankę zapachową według receptury opracowanej przez perfumiarza, a następnie rozpuszcza się ją w delikatnym alkoholu. Proporcje, w jakich łączy się mieszankę olejków zapachowych z alkoholem, zależą od produktu, który ma powstać (perfumy „parfum” ma do 40% olejków zapachowych, woda perfumowana „eau de parfum” do 15%, woda toaletowa „eau de toillette” max 10%). 

Cała sztuka i magia zapachu tkwi w odpowiedniej recepturze na mieszankę zapachową, czyli przepisie, jak należy ze sobą mieszać różne substancje zapachowe. Opracowanie receptury, która ma szansę odnieść sukces, jest prawdziwym wyzwaniem dla perfumiarzy, zwanych również „Nosami” 👃 ze względu na główne narzędzie, którym posługują się w swej pracy.

I tu pojawia się Francja. „Nosy” uczą się zawodu i pracują głównie we Francji właśnie. Ich usługi są bardzo drogie, ale i tak mają wzięcie, ponieważ tych najlepszych specjalistów jest na świecie tylko parudziesięciu.

Za stolicę perfum uważa się miejscowość Grasse. Jej okolice słyną z upraw przeróżnych składników perfum takich jak: jaśmin, róża, mimoza, kwiat pomarańczy, ale przede wszystkim lawenda. To tam lawendowe pola ciągną się po horyzont i aż zapierają dech w piersiach. To właśnie stamtąd pochodzą te wszystkie piękne zdjęcia lawendowych pól. I to właśnie tam pojadę z Podróżami Kosmetycznymi, gdy tylko lawenda znów zakwitnie. A dzieje się to co roku w lipcu.

lavender-894919_640

 


Zdjęcia: https://pixabay.com/photo-2126745/                     https://pixabay.com/photo-894919/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: