Otjize: ceglasto-czerwona maź konserwująca

Otjize to nie współczesny podkład z dominacją czerwonego pigmentu, który możemy zakupić w sklepie, ale można powiedzieć, że jest to coś bardzo podobnego.

Jest to mieszanka ochry (czerwonego pigmentu pochodzenia mineralnego), tłuszczu pochodzącego z mleka krowiego i często choć nie jest to konieczne, aromatycznej żywicy z rośliny Omuzumba.

Czytaj dalej „Otjize: ceglasto-czerwona maź konserwująca”

O tym jak różne są kanony piękna na świecie: usta a la Mursi.

Gdybyśmy zapytali mieszkańców każdego kraju na świecie, jaka kobieta i jaki mężczyzna są najpiękniejsi, uzyskalibyśmy prawdopodobnie aż około 200 różnych odpowiedzi. To cudowne, ponieważ populację ludzką cechuje duża różnorodność a dzięki różnym gustom, właściwie każdy typ urody znajdzie swoich zwolenników.  Czytaj dalej „O tym jak różne są kanony piękna na świecie: usta a la Mursi.”

Jak dbać o skórę w czasie mrozu? Uczmy się od Inuitów.

Jak myślicie dlaczego Inuici nie miewają problemów ze skórą na mrozie?

Trwają spory co do tego, czy kremy nawilżające zamarzają na skórze zimą czy nie. Powiem Wam tak: to zależy od ich składu i momentu aplikacji. Na przykład kwas hialuronowy i gliceryna mają znacznie obniżoną temperaturę zamarzania, więc są bezpieczne pomimo, że są substancjami nawilżającymi.

Czytaj dalej „Jak dbać o skórę w czasie mrozu? Uczmy się od Inuitów.”

Co robić w upalne dni, gdy jest mega-lampa?

Choć promienie słoneczne to nasz niekwestionowany sprzymierzeniec, jeśli chodzi o nastrój i poziom witaminy D3 we krwiobiegu, to niestety nie sprzyjają one naszej skórze. I choć uważa się, że opalenizna dodaje urody, to wiem że nadmierna ekspozycja na słońce powoduje raka, alergie, przebarwienia i po prostu uszkadza włókna kolagenowe.

Czytaj dalej „Co robić w upalne dni, gdy jest mega-lampa?”

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: